ZESPÓŁ “DZIECI KUJAW” W KAROLINIE

„Dzieci Kujaw” trenowały z Mazowszem

Zespół „Dzieci Kujaw” wziął niedawno udział w warsztatach tanecznych i wokalnych pod okiem członków zespołu „Mazowsze”! Młodzi artyści pojechali do Karolina, siedziby tej najbardziej znanej w Polsce grupy folklorystycznej. Poza nauką mieli okazję zwiedzić Centrum Folkloru Polskiego. – Dzieciakom bardzo się podobało, buzie miały uśmiechnięte od ucha do ucha – przyznaje instruktorka zespołu, Karolina Żurańska.

„Dzieci Kujaw” na co dzień trenują w Gminnym Ośrodku Kultury w Kramsku pod okiem Karoliny i Roberta Żurańskich. W czerwcu 19-osobowa grupa wybrała się do Centrum Folkloru Polskiego w Karolinie, czyli siedziby zespołu „Mazowsze”. – Zdecydowaliśmy się tam pojechać, gdyż członkowie zespołu prowadzą warsztaty. My uczestniczyliśmy w warsztatach wokalnych i tanecznych – mówi Karolina Żurańska. – Szczególnie zależało nam na nauce tańca, bo ruchu scenicznego mamy mało – przyznaje. Z uwagi na nazwę „Dzieci Kujaw” i oczywiście miejsce, skąd jest zespół - pogranicze Kujaw, tancerz Mazowsza uczył dzieci i młodzież… kujawiaka. – Specjalnie dla nas przygotowano naukę prostych figur, takich które możemy później zastosować na scenie. Na dłuższa metę oczywiście musimy to teraz ćwiczyć, powtarzać. Warsztaty wokalne też nam pomogły, tam ćwiczyliśmy dwie pieśni Mazowsza – była technika, choć nie było to dla nas nic nowego. Nasz nauczyciel bardzo chwalił dzieciaki za warsztat. Mówił, że śpiewamy na wysokim poziomie, szybko potrafiliśmy nauczyć się śpiewać na głosy. W ich sali akustycznej była to dla nas sama przyjemność – opowiada Karolina Żurańska.

Grupa z Kramska zwiedziła też Centrum Folkloru Polskiego, które jest bardzo nowoczesnym, interaktywnym muzeum. – Jest podzielone na regiony, każdy jest osobno omawiany, pokazane są charakterystyczne stroje, wzory, instrumenty, można posłuchać muzyki, zobaczyć tańce. Dla dzieci była to super zabawa – mówi instruktorka „Dzieci Kujaw”. Podczas dwudniowej wycieczki zespół odwiedził też Warszawę, wracając do domu zahaczył jeszcze o Żelazową Wolę i skansen w Małszycach pod Łowiczem - wszystko związane z polskim folklorem.

W warsztatach z „Mazowszem” uczestniczyło 19 osób – od najstarszych już 20-letnich, aż po najmłodszą 6-letnią Anię, która także super sobie radziła. – Chcemy kontynuować współpracę, bo to jest naprawdę światowy poziom. Marzy nam się, by teraz członkowie zespołu przyjechali do nas, chcielibyśmy też pojechać na ich koncert – dodaje Karolina Żurańska.

Skip to content